Moda w lalkach

Lalki japońskie w wielu przypadkach odwzorowywały modę panującą w danych okresach. Szczególnie dotyczy to lalek mieszczańskich – ishō, kimekomi i ichimatsu. Czasem dokonywały one rekonstrukcji ubiorów dawniejszych, częściej jednak przekazywały gusta sobie współczesne.

Postaram się dokonać tutaj małego przeglądu strojów japońskich odwzorowanych w lalkach. Będę się starała wskazać przypadki, kiedy odwzorowanie to było wierne, a kiedy nie.

Kultura Jōmon

Jak to wyglądało naprawdę

Jōmon to okres w dziejach Japonii trwający od 12 000 p.n.e. do 300 p.n.e., odpowiadający neolitowi. Dla przypomnienia, oznacza to przejście od trybu koczowniczego do osiadłego i początki rolnictwa. Mamy więc tu kulturę zbieracko-łowiecką z zaczątkami rolnictwa. Lud ten mieszka w ziemiankach, wyrabia ceramikę (ręcznie, bez koła), wytwarza broń myśliwską, narzędzia rybackie i inne. Co znamienne, nie są to bezpośredni przodkowie Japończyków – wykazują cechy wspólne z ludami kaukaskimi, czyli mówiąc prościej, są to ludzie bliżsi „białym” niż Azjatom.

Niewiele wiadomo na temat tego, jakie stroje mogli nosić, ponieważ odzież z materiałów organicznych słabo się zachowywała. Z nielicznych wykopalisk wiadomo jednak, że wykonywano ją ze skór zwierzęcych i długich pasów kory morwy, rozbijanych za pomocą kamienia na włókna, z których tkano długie, workowate tuniki. W środkowym okresie Jōmon zaczęto także wykorzystywać konopie.

Wiadomo też, że lud ten był bardzo zręczny w wyrabianiu ornamentów (odciskanych w ceramice za pomocą sznura), a wzory, uwiecznione np. na figurkach dogū, są bardzo skomplikowane. Lud Jōmon wytwarzał też biżuterię: bransolety, nausznice, kolczyki i naszyjniki. Za materiały do ich wyrobu służyły muszle, róg, kości i kamyki.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: figurka dogū. Można dostrzec wymyślny ornament na „stroju” postaci. Figurka z mojej kolekcji]

 

Moda Jōmon w lalkach

Właściwie bodaj jedyną postacią z tego okresu odwzorowywaną w lalkach wedle oficjalnej chronologii byłby cesarz Jimmu (711-585 r. p.n.e; tak, miałby żyć 126 lat). Może mu także towarzyszyć inna postać z mitologii – Michi-no Omi-no Mikoto. Nie nosi on jednak stroju z okresu Jōmon, lecz znacznie młodszy, czy raczej hybrydę elementów z epoki z anachronizmami.

Jimmu przedstawiony w lalkach zazwyczaj nosi luźną tunikę z szerokim pasem, obszerne spodnie i buty ze skóry. Na piersi ma nieodłączny sznur klejnotów-krzywulców (magatama); może też nosić zbroję i mieć przypasany miecz. Zawsze ma długą, gęstą brodę i takie same włosy, związane na czubku w podwójny kok. Chyba nie muszę dodawać, że jako mityczny przodek cesarzy japońskich, ma azjatyckie rysy twarzy.

Skórzane buty, tunika i spodnie mają prawo się tu pojawić (wiązane w mankietach i na końcu nogawek za pomocą sznura), aczkolwiek nie byłyby tak misternie utkane, jak na zdjęciach. Magatama pojawia się w późnym okresie Jōmon, więc również jest tu uprawniona. Najstarsze miecze i zbroje natomiast pochodzą dopiero z okresu Kofun (300-538 n.e.). Pas, którym bywa przepasany Jimmu, również. Generalnie jednak Jimmu w lalkach nosi strój właśnie z czasów Kofun (a czasem młodszych). Wynika to z faktu, iż jest to pierwszy w miarę dokładnie opisany strój w najstarszych kronikach japońskich, Kojiki i Nihongi. Uznano więc, że najlepiej pasuje do „pierwszego” Japończyka.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: Jimmu z Michi-no Omi-no Mikoto i solo. Lalki z mojej kolekcji.]

 

Kultura Yayoi

Jak to wyglądało naprawdę

Kultura Yayoi (300 p.n.e. – 300 n.e.) to kultura napływowa, która przyniosła na archipelagu prawdziwą rewolucję. Znała już rolnictwo, obróbkę brązu i metalu. Wraz z nimi pojawiła się na archipelagu odzież lniana i jedwabna. Tu również niewiele wiemy z wykopalisk, ale mamy już źródła pisane – tyle że nie japońskie, a chińskie. Kroniki z kontynentu wspominają o odzieży noszonej przez ówczesnych Japończyków: mężczyźni mieli nosić luźną szatę zwaną yokohaba lub yokohabai, owijaną wokół ciała, z niewielką liczbą szwów. Dodatkowo zawijali sobie głowę pasem tkaniny. Kobiety nosiły workowatą, wkładaną przez głowę suknię kantoi, przepasaną lnianym sznurem yufu. Włosy upinały w pętle.

 

Moda Yayoi w lalkach

Tu mamy podobną sytuację jak w przypadku Jōmon i Jimmu – tę epokę reprezentuje w lalkach tylko jedna postać, cesarzowa Jingū (169-269). Ponieważ zasłynęła ona podbojem Korei, przedstawiana jest niemal zawsze w zbroi (anachronizm), co utrudnia skupienie się na stroju. Ten zaś bywa bardziej zróżnicowany niż w przypadku Jimmu. Najczęściej jednak jest znacznie bardziej anachroniczny, będąc wzorowany na ubiorze okresu Heian (794-1192) albo wręcz Edo (1603-1868). W tym pierwszym wypadku ma na sobie kariginu, czyli męski strój oparty na stroju do polowania, który z czasem stał się ubiorem dworskim. W drugim ma na sobie wielowarstwowe kimono ze spodniami hakama, a na tym zbroję. Strój często uzupełnia wysoka lakowana czapka eboshi (czarna lub złota – artefakt od Heian wzwyż) oraz wachlarz gunbai („wynalazek” okresu Kamakura, 1192-1333). Jak widać więc zestaw ten nijak ma się do realiów.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: od lewej Jingū w kariginu, Jingū w stroju z okresu Edo w wersji skromniejszej i wersji bogatszej. Środkowa lalka z mojej kolekcji, źródło pozostałych: Yahoo Japan]

Okres Kofun

Jak to wyglądało naprawdę

Z okresu Kofun (300-538) mamy pierwsze historyczne potwierdzenia istnienia postaci opisywanych z kronik, czyli np. Sujin, 10. cesarz Japonii wg kronik, jest pierwszym, o którym wiemy, że naprawdę istniał (tyle że o ile wg kronik panował w I w. p.n.e., to wg historyków raczej w IV w. n.e.). Prawdopodobnie w tym czasie kulturę Yamato (państwa, które dało początek Japonii) ukształtowała ponownie kultura napływowa z kontynentu. Yamato wykształciło się na drodze walk pomiędzy klanami rozsianymi w południowo-zachodniej części archipelagu, co doprowadziło do objęcia władzy przez jeden klan nad innymi (początki cesarstwa). Społeczeństwo było wówczas zróżnicowane względem pełnionej roli: tworzyli je między innymi chłopi, żołnierze i elita, co znajdowało odzwierciedlenie w różnorodności strojów.

Sporo wiedzy nt. „mody” tego okresu dostarczają nam haniwa, czyli gliniane figury grobowe, odzwierciedlające ówczesne społeczeństwo, zwierzęta, a nawet domostwa i łodzie. Dzięki nim wiemy, że ówcześni ludzie obojga płci nosili workowate tuniki kinu, przepasane wiązanym z przodu pasem shizuri. Mężczyźni łączyli je z luźnymi spodniami hakama (wyglądały one jednak inaczej niż współczesne hakamy, bo miały prosty krój), a kobiety z prostą, długą spódnicą mo. Nogawki i rękawy podwiązywano lnianym sznurem (ayui), pełniącym rolę ściągacza. Obie płcie nosiły do tego naszyjniki (kubitama). Spośród dodatkowych elementów pojawiły się zbroje, miecze (nie szable!), hełmy.

Pojawiła się też charakterystyczna męska fryzura mizura: włosy rozdzielano na czubku głowy na dwie strony i wiązano w zwisające przy uszach pętle. Na głowie mógł nosić materiałową, stożkowatą czapkę nuno-no kanmuri. Kobiety prawdopodobnie nosiły albo rozpuszczone włosy, albo upięte podobnie jak w starożytnym Rzymie.

 

Moda Kofun w lalkach

Jak dotąd jedyną postacią z tego okresu przedstawianą w lalkach, na jaką trafiłam, jest legendarny książę Yamato Takeru* – postać i tak w lalkach rzadka. W strój typowy dla okresu Kofun są za to regularnie „ubierane” postacie mityczne: bóg Susanoo, książę Okuninushi-no Mikoto i inni.

* Przy czym pojawia się z nią ten sam problem, co z Sujinem. Kroniki twierdzą, że żył na przełomie I i II wieku, ale jego ojciec – postać historyczna – żył w IV wieku.

width="308"width="458"width="453"

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: od lewej Yamato Takeru, Susanoo i Okuninushi-no Mikoto. Najlepiej strój okresu Kofun odwzorowany jest na tym ostatnim. Yamato Takeru ma bardziej współczesną górę stroju, z dwiema połami. Wszystkie lalki z mojej kolekcji.]