Hina ningyō

Hina ningyō to lalki eksponowane z okazji Hina matsuri (zwanego Świętem Lalek albo Świętem Dziewczynek), przypadającego 3 marca. Współcześnie najbardziej znaną wersją zestawu hina ningyō jest ta składająca się z 15 postaci, ułożonych na siedmiostopniowym stelażu pokrytym czerwoną tkaniną. Jednak jako że spośród wszystkich produkowanych do dzisiaj typów lalek japońskich te mają najdłuższą historię (sięgającą co najmniej XVI wieku – samo święto ma jeszcze dłuższą tradycję), ich forma zmieniała się w czasie i dziś również napotkać można co najmniej kilka różnych wersji ich składu i układów.

HISTORIA HINA NINGYŌ

  1. Od hitogata do tachibina (VIII-XVII wiek)

Korzenie Hina matsuri sięgają VIII wieku, kiedy to Japonia zaimportowała z Chin ideę sezonowych świąt, w czasie których należało dokonać rytualnego oczyszczenia (sekku), aby zapewnić sobie pomyślność i ochronę przed złem. Z czasem słowo sekku zaczęło oznaczać samo święto. Pierwowzorem Hina matsuri było Jōshi-no sekku, czyli Dzień Węża (chodzi o węża wchodzącego w skład chińskiego zodiaku i systemu miar czasu), obchodzony 3. dnia 3. miesiąca księżycowego. Rytuał, który należało wówczas odprawić, polegał na spersonalizowaniu papierowej laleczki hitogata, poprzez potarcie nią o ciało, chuchnięcie na nią lub zapisanie na niej imienia osoby, którą miała ona reprezentować, a następnie, po ceremonii oczyszczenia, na spuszczeniu jej z prądem rzeki, by odpływając, zebrała ze sobą przewinienia i wszelkie nieszczęścia czyhające na osobę, którą reprezentowała. Co istotne, rytuał ten dotyczył raczej dorosłych niż dzieci i dotyczył obojga płci. Podobny zwyczaj praktykowany jest zresztą do dzisiaj.

hitogata hitogatahitogata

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[współczesny zwyczaj spławiania w strumieniu hitogata. Zdjęcia  udostępnione mi przez Olgę Y-M.]

Jako że Jōshi-no sekku przypadało w porze kwitnienia brzoskwiń, w okresie Heian zaczęto wymiennie nazywać je także Momo-no sekku, czyli Święto Brzoskwiń. Ze względu na fakt, iż brzoskwinie symbolizowały dziewczęta, a także iż słowo „jōshi” (wąż) jest homofonem słowa „dziewczynka”, z czasem dzień ten stał się świętem dziewczynek.

Jeśli chodzi o lalki, to wspomniany wyżej 15-postaciowy układ to wynalazek stosunkowo młody, bo początkowo lalki były tylko dwie – były to (i nadal są) tzw. dairi-bina, czyli para arystokratów (męską lalkę nazywa się o-bina, natomiast żeńską – me-bina). Parę tę błędnie interpretuje się jako cesarza i cesarzową – wprawdzie nazwa dairi wskazuje na pałac cesarski, a na Zachodzie stroik na głowie żeńskiej lalki brano za koronę, w rzeczywistości jednak przedstawiają one bliżej niesprecyzowaną parę mieszkańców pałacu, natomiast raikan, stroik me-biny jest popularną ozdobą wśród arystokratek i nie wskazuje bynajmniej na jej najwyższą pozycję.

Dairi bina pierwotnie były lalkami przeznaczonymi do spławiania na rzece, na podobieństwo wspomnianych wyżej hitogata. Te proste, papierowe lalki w odróżnieniu od hitogata miały bliżej określoną płeć – lalka z szeroko rozpostartymi ramionami była lalką męską, a prostsza od niej, o podłużnym kształcie, była lalką żeńską.Tę formę dairi bina nazywa się obecnie tachi bina – dosł. „lalki stojące”, choć w rzeczywistości pierwsze tachi bina nie potrafiły samodzielnie stać, a jedynie odzwierciedlały stojące postaci – w odróżnieniu od najpopularniejszych dziś siedzących dairi bina, czyli suari bina.

tachi bina tachi bina tachi bina tachi bina

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: papierowe tachi bina z okresu Edo (1603-1868); źródło: Yahoo Japan]

Forma tachi bina być może została zaczerpnięta od lalek zwanych amagatsu i hōko – lalek stawianych przy łóżku nowo narodzonych dzieci, które miały za zadanie absorbować wszelkie zło, choroby i klątwy, które mogłyby potencjalnie dotknąć dziecko. Amagatsu miała postać drewnianego, owiniętego jedwabiem krzyżaka w kształcie litery T z zamocowaną na szczycie główką. Natomiast hōko wykonywano na podobieństwo prostej, wypchanej przytulanki, zszywając rogi kwadratowej płachty białego jedwabiu, tak że tworzyły się kikutowane rączki i nóżki, a na szczycie mocowano również główkę. Chociaż amagatsu uważa się za męską lalkę, a hōko za żeńską, należy pamiętać, że nie stanowiły one pary – raczej nie powstały w tym samym czasie (amagatsu z pewnością istniały od okresu Heian, natomiast nie wiadomo, czy hōko istniały przed okresem Edo) i nie były używane jednocześnie. Warto też mieć na uwadze, że nie ma pewności co do tego, czy faktycznie amagatsu i hōko posłużyły jako źródła inspiracji dla tachi bina. Hitogata, bliżej związane z ideą stojącą pierwotnie za Hina matsuri, też mają formę wyprostowanej postaci z szeroko rozłożonymi ramionami.

Z czasem tachi bina zaczęto wykonywać z trwalszych materiałów, przede wszystkim z drewna. Miało to dwojaki efekt – po pierwsze lalki te potrafiły już samodzielnie stać (a więc nadawały się do eksponowania), a po drugie – ze względu na fakt, iż zmiana materiału pozwoliła na tworzenie bardziej wymyślnych form, które po prostu żal było spuścić na rzece, zmieniła się ich rola z katashiro (obiektu używanego w rytuałach oczyszczenia) w yorishiro (tymczasowej rezydencji bóstw – kami). Tym samym wystawkom zaczęły towarzyszyć ofiary z jedzenia, a one same od tej pory stawały się bardziej wyszukane.

2. Lalki siedzące – suari bina (od XVII wieku)

W XVII wieku, prawdopodobnie inspirowane zwykłymi lalkami do zabawy hihina, pojawiły się wspomniane wyżej suari bina, lalki siedzące. Lalki najstarszego typu, zwane Kan’ei bina (od ery Kan’ei, przypadającej na lata 1624-1644), były jeszcze dość toporne – miały malowane włosy, o-bina miała szeroko rozstawione ramiona i zgięte w nienaturalnej pozie łokcie. Dolne partie ciała tych lalek tworzyły po prostu swojego rodzaju woreczki z wypełnieniem. Były też niewielkie – liczyły zaledwie kilkanaście centymetrów wysokości.

Kolejne typy powstałe w okresie Edo, czyli Genroku bina, Kyōhō bina, Jirōzeamon bina, yūsoku bina i kokin bina były już bardziej wyrafinowane i obrazowały różne trendy w różnicowaniu się tego rodzaju lalek. Lalki te zyskiwały większe rozmiary, bardziej skomplikowaną budowę (męska lalka zyskała stopy, a jej czapka kanmuri przestała być integralną częścią głowy), wielowarstwowe ubrania i naturalny układ ciała. Z czasem również naturalne lub jedwabne włosy zastąpiły malowane. Co istotne, w poszczególnych typach hina ningyō zaznaczały się nie tylko innowacje czysto technicznej natury, ale też rozmaite estetyczne wizje. I tak: Kyōhō bina, jako lalki, których odbiorcami byli przede wszystkim bogaci kupcy, cechowały znaczne rozmiary i przepych; cechą charakterystyczną Jirōzeamon bina jest odwołanie się do estetyki dworskiej – na wielkich, białych, okrągłych głowach, niczym u dworskich gosho ningyō, malowano rysy twarzy zgodnie ze stylem hikime kagihana („oczy jak szparki, nos jak haczyk” – typowy sposób malowania twarzy na wczesnych zwojach ilustrowanych, których odbiorcą była głównie arystokracja). Yūsoku bina z kolei stawiały w pewnym sensie na realizm, naśladując autentyczne stroje obowiązujące na dworze cesarskim, w odróżnieniu od wcześniejszych lalek, które raczej przedstawiały luźną wizję twórców na temat bogactwa i wystawności.

kyoho bina hina ningyo

yusoku bina hina ningyo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[Zdjęcia: po lewej Kyōhō bina, po prawej yūsoku bina, ekspozycje w Muzeum Lalek Tōgyoku w Saitamie. Zdjęcia wykonane przeze mnie]

Warto pamiętać jednocześnie, że tachi bina nigdy nie zostały całkowicie wyparte przez suari bina i są produkowane do dziś, choć cieszą się mniejszą popularnością. Istniały i współcześnie istnieją także lalki stojące, które w odróżnieniu od tachi bina przybierają naturalne pozycje. Oprócz tych dwóch „klasycznych” typów hina ningyō można także spotkać ekspozycje złożone z lalek innego typu, jak gosho ningyō , kimekomi ningyō czy kokeshi.

nara ningyo hina ningyo kimekomi ningyo hina ningyo  kokeshi hina ningyo

 

 

 

 

 

 

 

 

[Hina ningyō w postaci nara ningyō, kimekomi ningyō oraz kokeshi. Źródła zdjęć: dwa pierwsze Yahoo Japan, ostatnie – Pinterest]

POSTAĆ WSPÓŁCZESNA HINA NINGYŌ

Hina ningyō to obecnie jedne z najpowszechniej produkowanych tradycyjnych lalek w Japonii. Wraz z gogatsu ningyō, czyli lalkami eksponowanymi z okazji następnego sekku, dawnego Święta Chłopców, oraz z dekoracjami noworocznymi (chodzi tu głównie o paletki hagoita), stanowią 80% produkcji firm zajmujących się tworzeniem lalek. Pozostałe typy lalek tworzonych do dziś, czyli ishō (w Japonii raczej nazywane nihon ningyō), kimekomi i ichimatsu, a także ich pochodne, jak warabe, składają się na pozostałe 20% (hakata ningyō i kokeshi są tworzone przez osobnych twórców).

Nowe zestawy hina ningyō są bardzo drogie – pełny, 15-postaciowy zestaw kosztuje od 100 000 jenów (4 tys. zł) do 1 500 000 jenów (60 tys. zł) i więcej – stąd lalki najczęściej przekazywane są z pokolenia na pokolenie w linii żeńskiej. Często też zamiast pełnych zestawów stosuje się pomniejszone, składające się np. tylko z dwóch lub pięciu postaci (co przy okazji pomaga zaoszczędzić miejsce) albo tańsze zamienniki, np. ceramiczne figurki (patrz zakładka Alternatywa dla hina ningyō).

hina ningyo hina ningyo hina ningyo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: 15-, 5- i 2-postaciowy zestaw hina ningyō. Zdjęcia wykonane przeze mnie w Muzeum Lalek w Saitamie]


  1. KLASYCZNA HINA DAN

Klasyczna ekspozycja hina ningyō opiera się na modelu wystawki praktykowanym w Edo (obecne Tokio) – ten z Kioto nieco się od niego różnił, choć współczesny model bardzo często łączy w sobie oba style. O różnicach regionalnych napiszę nieco niżej.

0. Dan kazari

Najbardziej standardowa współczesna wersja ekspozycji z okazji Hina matsuri obejmuje zestaw 15 postaci, ustawionych na 7-stopniowym stelażu zwanym hina dan lub dan kazari, przykrytym czerwoną filcową tkaniną mōsen lub hi mōsen, na końcu obrzeżoną pasem w kilkukolorowe paski.

hina ningyo hina ningyo dan kazari hina ningyo mosen

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: stelaż, instrukcja składania i hi mōsen. Źródło zdjęć – Yahoo Japan]

1. stopień

Na szczycie, na pierwszym stopniu znajduje się parawan lub para parawanów (hina byōbu), na których tle zasiadają dairi bina. To, po której stronie ustawia się o-binę, a po której me-binę, zależy od regionu. Męska lalka trzyma w ręku shaku – drewnianą deszczułkę stanowiącą dworski atrybut, natomiast żeńska lalka – wachlarz z motywem sosny. Oprócz dairi bina i parawanu na tym mogą znajdować się lampiony bonbori (obecnie często elektryczne), a także np. stolik z hishi mochi (ryżowym ciastem w kształcie rombu, standardowo o trzech kolorach ściśle związanych ze świętem Hina matsuri: pudrowy róż, biel i zieleń; kolorów może być też więcej), ze zwojami lub z kwiatami. Dairi bina mogą siedzieć bezpośrednio na tkaninie lub na osobnych podstawkach, często dekorowanych tym samym wzorem, co obrzeże hi mōsen.

2. stopień

Drugi stopień stelażu zajmują sannin-kanjo, czyli trzy dwórki. Najczęściej środkowa siedzi, a dwie pozostałe stoją, ale dawniej zdarzały się też układy odwrotne lub takie, w których cała trójka stoi. Najczęściej trzymają w dłoniach akcesoria do podawania sake: naczynie do nalewania na długim i na krótkim trzonku oraz czarkę na podstawce lub – zamiast niej – tackę z dekoracją kwiatową.

hina ningyo sannin kanjo

 

 

 

 

 

 

 

[źródło zdjęcia: Yahoo Japan]

3. stopień

Na trzecim stopniu wystawki wystawki umieszcza się muzyków, najczęściej w liczbie pięciu (gonin bayashi), ale może być ich również siedmiu (shichinin bayashi). Postacie te wyróżniają się niezwykle młodzieńczym wyglądem – są to postacie właściwie bardziej chłopców niż mężczyzn, najczęściej z opadającymi na czoło grzywkami. Pierwotnie były wzorowane na muzykach akompaniujących teatrowi , ale z czasem sposób ich prezentacji uległ licznym wariacjom, np. oryginalnie trzymały one instrumenty: bęben taiko, bęben ōtsuzumi, bębenek kotsuzumi i flet nōkan (piąty z muzyków pełnił rolę śpiewaka), ale można także napotkać zestawy z cytrą koto, lutnią biwą, fletem fue i fletnią shō i innymi instrumentami.

hina ningyo gonin bayashi

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: shichinin bayashi w sklepie firmowym Tōgyoku w Saitamie. Instrumenty muzyków (od lewej): bęben kaeun, bęben kakko, fletnia shō, flety shichikiri i fue (tak mi się wydaje, bo zdjęcie było wykonane z oddalenia i trudno rozpoznać), cytra koto i lutnia biwa. Zdjęcie zrobione przeze mnie]

4. stopień

Czwarty stopień zajmuje dwóch ministrów (zuijin). Są ubrani jak arystokraci w szatę , z wysokimi lakowanymi czapkami kanmuri na głowie, łukami i kołczanami na plecach. Jeden jest wyraźnie starszy od drugiego. Po dairi bina te lalki cechują się najbogatszym strojem. Są z jednej strony wzorowani na dwóch ministrach cesarskich – Ministrze Lewej Strony (Sadaijin – ważniejszym z tej pary) i Ministrze Prawej Strony (Udaijin), a z drugiej na parze strażników strzegących świątyń, zarówno buddyjskich, jak i shintōistycznych, a które w zależności od religii i rodzaju świątyni mogą mieć postać ludzką (tzw. niō – dwaj królowie, stawiani przed świątyniami buddyjskimi), lwa (tzw. komainu – „koreańskie psy”, stawiane przed chramami shintōistycznymi), lisa (przed shintōistycznymi chramami poświęconymi bóstwu Inari) itd. Pomiędzy nimi, dla zachowania równowagi w stosunku do mocno obłożonej postaciami wyższej półki, stawia się akcesoria, np. stoliki z czarkami na herbatę, półki z akcesoriami herbacianymi, stoliki z hishi mochi itp.

hina ningyo zuijin

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[źródło zdjęcia: Yahoo Japan]

5. stopień

Na piątym stopniu znajduje się trzech służących (shichō). Ich najniższa pozycja jest podkreślona nie tylko przez położenie, strój, bose nogi (lub obute jedynie w słomiane sandały), ale także luźne pozy, jakie przyjmują. Najczęściej siedzą oni „po turecku”, nierzadko trzymają wysoko ręce, jakby byli zaangażowani w jakąś dyskusję – i z całej 15-postaciowej wystawki są to jedyne lalki, które przyjmują inny wyraz twarzy niż nobliwego spokoju. Mówi się wręcz, że trzy różne miny, jakie przybierają te lalki, odpowiadają trzem sposobom, na które ludzie się upijają: na smutno, na wesoło i na gniewnie. Zwykle też przedstawiają postacie w różnym wieku. Shichō mogą trzymać różne akcesoria: stoliki z jedzeniem i piciem, stolik na obuwie, parasol, włócznię (patrz niżej – różnice pomiędzy modelem z Kioto i z Edo). Po ich lewej i prawej stronie stoją drzewka: sakon-no sakura i ukon-no tachibana, czyli odpowiednio „wiśnia lewej strony” i „mandarynka prawej strony”, znajdując się bezpośrednio poniżej Sadaijina (starszego z ministrów) i Udaijina).

hina ningyo shicho

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: od lewej: ukon-no tachibana, służący z gniewną miną i włócznią w ręce, służący ze smutną miną i podstawką na buty, służący z wesołą miną i parasolem, sakon-no sakura. Zdjęcie zrobione przeze mnie w sklepie firmowym Tōgyoku w Saitamie]

6. stopień

Tu znajdują się meble i akcesoria kojarzone z uroczystościami, rozrywkami i luksusem. Mogą to być: komoda tansu, toaletka z lustrem kyōdai, piecyk hibachi, regał z akcesoriami herbacianymi, rozmaite skrzynie, pudła i szafki. Mogą też zawierać miniaturowe przedmioty, takie jak przybory do szycia, pisania, karty do gry, muszle do gry w kai-awase (dopasowywanie połówek małży), książki, ilustrowane zwoje i inne.

hina ningyo dogu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: szafka z miniaturowymi przyborami do pisania i kartami, obok widać miniaturową książkę. Zdjęcie zrobione przeze mnie w sklepie firmowym Tōgyoku w Saitamie]

7. stopień

W tym miejscu znajdują się również akcesoria, ale większych gabarytów: gisha, czyli powóz zaprzęgany w woły, palankin, większa komoda, stojak na włócznie i czasem także hanaguruma, czyli powóz wypełniony kwiatami.

hina ningyo dogu

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: szósty i siódmy stopień ekspozycji hina ningyō – akcesoria. Zdjęcie zrobione przeze mnie w sklepie firmowym Tōgyoku w Saitamie]

Różnice pomiędzy modelem z Kioto i z Edo:

  • w modelu z Kioto popularny był hina goten, czyli elementy pałacu cesarskiego (więcej o tym niżej); w Edo, czyli stolicy szogunatu, istniała tendencja do odchodzenia od cesarskiego pierwowzoru na rzecz elementów bliższych klasie wojskowej (która zresztą pod wieloma względami naśladowała arystokrację dworską) – stąd częściej stosowano parawany byōbu;
  • w modelu z Kioto o-binę sadza się po prawej, a me-binę po lewej (z perspektywy oglądającego), natomiast w modelu z Edo odwrotnie;
  • w modelu z Kioto na dole wystawki znajduje się gisha, czyli powóz do zaprzęgania wołów – był to popularny środek transportu wśród arystokratów. W modelu z Edo gishę zastąpiono palankinem, środkiem transportu preferowanym przez samurajów (obecnie często w wystawkach występują oba);
  • gonin bayashi, czyli muzycy, są dodatkiem z Edo. Pierwotnie wielopostaciowe wystawki z Kioto nie obejmowały tych lalek.
  • w Kioto shichō najczęściej trzymali akcesoria do jedzenia i picia, podczas gdy w Tokio najczęściej trzymali stolik z butami, parasol i włócznię z pokrowcem (lub dwa parasole).

2. HINA GOTEN

Hina goten to „pałac dla lalek”, czyli sposób eksponowania hina ningyō typowy dla okolic Kioto. Zamiast kilkustopniowego stelażu mamy tutaj fragment pałacu – może być to tylko fragment werandy z barierkami, kryty dachem pawilon na dairi bina, a może być to skomplikowana, wielopoziomowa konstrukcja ze schodami, krużgankami, mostkami, opuszczanymi roletami itd.

hina ningyo hina goten hina ningyo hina goten hina ningyo hina goten

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: Yahoo Japan]

3. INNE SPOSOBY EKSPONOWANIA:

  • hira kazari („płaska dekoracja”) – jak sama nazwa wskazuje, to jest to ekspozycja na niskiej półeczce.

hina ningyo hina kazari

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: Kagetsu Doll]

  • shūnō kazari („ozdobna komoda”) – to półka na lalki i pudełko do ich przechowywania w jednym, dlatego po rozłożeniu wydaje się dość wysoka.

hina ningyo shuno kazari hina ningyo shuno kazari

 

 

 

 

 

[zdjęcia: ningyou.net]

  • keisu-iri („gablota”) – tu również nietrudno domyślić się, jak taka ekspozycja wygląda – to po prostu aranżacja w szklanej gablocie, dla ochrony przed kurzem i szkodnikami.

hina ningyo keisu iri

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcie: Kagetsu Doll]

  • inne – np. okrągłe półki, które pozwalają wyeksponować większą liczbę lalek bez zajmowania większej powierzchni

hina ningyo hina ningyo

 

 

 

 

 

 

 

 

 

[zdjęcia: Rakuten]

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz